czwartek, 18 październik 2018 07:11

Wygrana Juniorów w meczu na szczycie z Mosir Bochnia

Wygrana Juniorów w meczu na szczycie z Mosir Bochnia

Mecz z MOSiRem Bochnia był meczem o fotel Lidera rozgrywek, miał dać odpowiedź czy najstarszy Zespół Akademików dorósł do odpowiedzialnych zadań, czy jest w stanie wytrzymać presję i odeprzeć atak drugiego w tabeli zespołu. Warto przypomnieć, że Akademicy to najmłodszy Zespół w I Lidze Juniorów Młodszych tarnowskiego OZPN. Trzon Ekipy żółto-niebieskich stanowią Zawodnicy z rocznika 2003, uzupełniani chłopcami z roczników 2004(6), 2002(2) i Wieśkiem z rocznika 2005 – tak świetnie radzącemu sobie w bramce. Mecz rozpoczął się od fantastycznego uderzenia Kijka, który z 20 metrów już w 46 sekundzie meczu otworzył wynik! Brawo Miłosz!  Ta bramka z jednej strony  ustawiła nam wynik, ale i narzuciła ciężar, z którym coraz trudniej było sobie naszym graczom poradzić. Źle funkcjonowała II linia, która słabo radziła sobie z rozgrywającymi z Bochni. Goście coraz śmielej atakowali, grożąc cały czas bramce strzeżonej przez Wiesia. Właśnie Wiesio stał się bohaterem akcji
z 25 minuty, kiedy napastnik MOSiRu wyszedł sam na sam z naszym „małolatem”. Brawo Wiesiek! Po tej akcji nastąpiła zmiana w ustawieniu zespołu Akademików ; Stiopa został wycofany na pozycję 8,
a Silver z ósemki wszedł za Stiopę na pozycję 10. Zaskoczyło. „Bałagan” został opanowany i od tej chwili gra zaczęła się wyrównywać. Niesłychana ambicja i poświęcenie naszych graczy powodowały coraz widoczniej spadek motywacji i wiary u Przeciwnika. Sprawa wyniku dość szybko się rozstrzygnęła bo już w 50 sekundzie po przerwie Kodi „podkreślił” zwiększającą się przewagę Gospodarzy. Z każdą minutą zwiększaliśmy tempo gry i konsekwentnie pressing w środkowej strefie boiska. Mecz rozgrywał się na bardzo wysokim poziomie wydolności – Akademicy świetnie sobie z tym radzili, po raz pierwszy w swojej historii świadomie zagrali głębiej cofnięci wykorzystując atut ataku szybkiego. Po takich akcjach tworzyły się kolejne sytuacje, z których jedną wykorzystał nasz „Czarny Koń” – Woszczu. Bardzo dobrze wytrzymaliśmy ten mecz kondycyjnie – Zawodnicy TAP chętnie zagrali by w tym dniu jeszcze jeden mecz… . Dziękujemy Babia Góro, dziękujemy Diablak!

Link do galerii zdjęć z meczu : http://tap.mafil.eu/galeria/event/2018_10_18

Czytany 177 razy

Nasi Sponsorzy i Partnerzy

 

Patronat medialny

 

Nasz adres

Tarnowska Akademia Piłkarska

ul. Chemiczna 2
33-101 Tarnów
tel. +48 605 033 581

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Jesteśmy w społeczności