wtorek, 19 grudzień 2017 21:58

Podsumowanie rundy jesiennej 2017

TAP E „Żaki” Jesień 2017

Przygotowania do rundy jesiennej Żaki rozpoczęły w sierpniu, kiedy na pierwszych kilkunastu treningach ukształtowała się kadra na rozgrywki  Ligi Młodych Orłów. W cyklu LMO, podczas którego zawodnicy uczestniczyli w czterech turniejach (dwóch we wrześniu oraz dwóch w październiku) nasze zespoły rozegrały kilkanaście spotkań. W rozgrywkach uczestniczyły dwie drużyny złożone z ośmiu zawodników. Pierwsze zawody, w szczególności postawa oraz styl gry naszych Żaków zdeterminowały przydział do grup w kolejnych edycjach. Warto zwrócić uwagę, że zespoły TAP 1 oraz TAP 2 na pierwszym turnieju, wychodziły ze swych pojedynków zwycięsko. Drużyna TAP 2 zaliczyła pierwszy turniej bez porażki, a skuteczną grą popisywali się Jasiek Kaczówka (występujący na pozycji napastnika), Wojtek Kaczówka (obrońca/rozgrywający), Igor Bigos (obrońca/rozgrywający) czy Leon Mikosiński (skrzydłowy). Warto podkreślić, że bramkarz Kacper Kruk prezentował w tym okresie wysoką formę. TAP 1 doznał tylko jednej porażki (1-2) z Okocimskim Brzesko (drużyna godna uwagi), aczkolwiek pozycyjny atak naszych piłkarzy zakończony bramką na 1-0 do dziś pamięta autor tekstu a mina trenera OKS był bezcenna .

Natomiast w pozostałych spotkaniach losy meczów rozstrzygali na własną korzyść. TAP 1 grała wtedy bez nominalnego bramkarza, co nie było ułatwieniem dla naszych zawodników. Trudno tutaj wyróżniać indywidualnie naszych piłkarzy, ponieważ drużyna prezentowała bardzo dobrą organizację gry oraz zespołową postawę, a każdy z zawodników wniósł swój własny wartościowy wkład. Sposób czy może styl atakowania drużyny budził podziw i uznanie kibiców oraz trenerów innych drużyn. Przejawiało się to często w wypowiedziach typu: „aż miło popatrzeć”. Wrześniowe turnieje dostarczyły sporo informacji o zawodnikach oraz umożliwiły dokonanie pewnych zmian i prób kadrowych. W październiku na dwóch kolejnych zawodach z cyklu LMO TAP 1 miał już nominalnego bramkarza: Kacpra Kruk (który bronił nieraz po kilka strzałów pod rząd). A w TAP 2 próbkę bramkarskich umiejętności pokazał Michał Kozłowski (skuteczne obronionych kilka rzutów karnych). Zespół TAP 1 w konsekwencji postawy trafił do grupy, w której w toku rozgrywek znalazły się najmocniejsze (na ponad 40 drużyn) ekipy LMO m.in: OKS Brzesko, FA Dąbrowa Tarnowska, AP Brzesko. Żaki TAP dokonały rewanżu na OKS Brzesko wygrywając 1-0 po bramce Szymka Mikulskiego. Ograły 4-0 FA Dąbrowę Tarnowską oraz odniosły minimalną porażkę 1-2 z AP Brzesko. Z AP Brzesko to ciekawa historia, bo mierzyliśmy się z nimi trzykrotnie, i tyle razy przegrywaliśmy i za każdym razem mecz wyglądał identycznie: nasi chłopcy w swoim stylu atakowali, ale wyjątkowo nieskutecznie (zdarzały się sytuacje gdzie ten sam nasz piłkarz miał trzy okazje do pustej bramki w tym samym meczu i niestety bez efektu); natomiast wyjątkowo łatwo gole strzelała nam AP z Brzeska. TAP 2 zaś prezentował solidny  zespołowy futbol, głównie nastawiony na defensywę (bo trafiliśmy w kolejnych edycjach na głębszą wodę) z drapieżnym napastnikiem Jaśkiem Kaczówką na szpicy (wydaje się, że trzeba uwiecznić na video działania Jaśka kiedy zostaje mu na drodze tylko bramkarz). Wydaje się, również, że dobrym pomysłem byłaby próba nagrania niektórych spotkań i późniejszej analizy. Zobaczymy co wyjdzie .

W listopadzie odbyły się dwa turnieje, oba bardzo wymagające i niestety w nich nie odnosiliśmy wielkich zwycięstw. Ale pojawiły się „Jaskółki” np. Kamil Kudroń, który w Dąbrowie pracował za dwóch a może trzech zawodników (cecha charakterystyczna tego zawodnika to intuicja lub można powiedzieć wyczucie momentu boiskowego i szybkość). Jeśli o szybkości mowa, to jest tu kilku zawodników o wysokim poziomie tej zdolności motorycznej. Do Rzeszowa, na RESOVIA WINTER CUP, pojechaliśmy w najmocniejszym składzie. Ciężki turniej z kilku powodów:  niewielkie wymiary pola gry przyczyniły się o wytrącenia najmocniejszego atutu naszych piłkarzy – szybkiego ataku skrzydłami , gra przypominała bardziej bokserski klincz (we wszystkich meczach). Z drugiej strony, przy odrobinie szczęścia mogliśmy zakończyć fazę grupową na pierwszym miejscu. Było odwrotnie. MVP turniej Kacper Kruk za skuteczność podczas rzutów karnych na koniec turnieju.

piątek, 27 marzec 2015 15:30

Grupa TAP E - Aktualności

Aktualności ....

Nasi Sponsorzy i Partnerzy

 

Patronat medialny

 

Nasz adres

Tarnowska Akademia Piłkarska

ul. Chemiczna 2
33-101 Tarnów
tel. +48 605 033 581

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Jesteśmy w społeczności